Rzadkie Ferrari 250 GTO SWB trafi pod młotek

Posted by Filip Grela | Pozostałe | środa 14 Styczeń 2009 6:53

ferrari_250_gt_swb_competizione.jpg Gooding & Company ogłosiło, że wystawi na aukcji kawał historii Ferrari na Scottsdale Auction, która odbędzie się 17 stycznia 2009 roku, samochód Ferrari 250 GT SWB Competizione z 1960 roku. Samochód jest kompletny, z oryginalnym silnikiem, aluminiowym nadwoziem, Short Wheelbase Berlinetta jest obecnie uznawana za najbardziej poszukiwany historyczny okaz Ferrari.

Ferrari Berlinetta ubarwi listę tegorocznych aukcji na Scottsdale Auction, powiedział David Gooding, założyciel i prezes Gooding & Company.

Ferrari 250 GT SWB Competizione jest bardzo rzadkie, posiada przednie reflektory z Ferrari 250 GT SWB California Spider, zostało odnowione w posiadłości VanKregten. Oczekuje się, że samochód zostanie sprzedany za 5-7 miliardów dolarów. Firma ma zamiar sprzedać jeszcze 20 innych pojazdów.

Raikkonen zamienił F60 na Abartha

Posted by Filip Grela | Pozostałe | wtorek 13 Styczeń 2009 6:40

kimi_raikkonen.jpg Kierowca Scuderii Ferrari Kimi Raikkonen wystartuje w tym miesiącu w Arctic Lapland Rally w samochodzie Fiat Grande Punto Abart S2000. Pilotem Kimiego był sam Kaj Lindstom, który wygrał z Tommim Makinenem Rajd Monte Carlo w 2002 roku.

W sercu Arktyki, w Roveniemi rozpoczął się rajd Arctic Lapland, otwierający Rajdowe Mistrzostwa Finlandii. Odbywa się od 44 lat, niektórzy traktują go jako trening przed zimowymi rajdami w WRC. Poprzedni zwycięzcy tego rajdu wygrywali potem mistrzostwo WRC: Marcus Gronholm, Tommi Makinen i Hannu Mikkola.

Kimi sam kupił swojego Abartha, by uczestniczyć w tej imprezie. Jego brat Rami jest kierowcą rajdowym w Finaldii i samochód może być przez niego używany w późniejszym czasie.

grande_punto_abarth_s2000.jpg Raikkonen nie jest jedynym kierowcą Formuły 1, który próbuje swoich sił w rajdach. Mistrz świata z 1998 i 1999, Mikka Hakkinen jest wielkim miłośnikiem rajdów i uczestniczył w nich w 2003, 2004 i 2006 roku. W tym roku wystartuje w Mitsubishi Lancer Evo IX, jego pilotem będzie Ilkka Kivimäki – były pilot legendy Fiata i Lancii Markku Alena. Inne nazwiska z przeszłością w F1, które startowały w rajdach to Mika Salo, który jeździł w Mitsubishi Lancer, JJ Lechto, który pracował z Janne Tuohino, Kristian Sohlberg, Michałem Sokołowem i Maciejem Baranem w Peugeocie 207 S2000.

Grupa Fiat w poprzednich latach odnosiła wiele sukcesów w tym rajdzie. Marus Gronholm, ojciec Ulfa wygral w Lancii Delcie Integrale w 1981, 1989 i 1990.

Premiera F60: konferencja prasowa z Domenicalim

Posted by Filip Grela | Formuła 1 | poniedziałek 12 Styczeń 2009 22:33

stefano_domenicali.jpg Witam i życzę wszystkim szczęśliwego nowego roku! Ten rok będzie bardzo ciekawy dla wszystkich, którzy interesują się naszym sportem. Pozwólcie mi wytłumaczyć dlaczego nowy bolid nazywa się F60. To 55 samochód zaprojektowany specjalnie do mistrzostw Formuły 1 przez Ferrari. W tym roku odbędzie się 60-ta edycja F1 i Ferrari jest jedynym teamem, który rywalizował w każdym sezonie. Ten sport jest bezpośrednio powiązany z naszym zespołem. To historyczna data, ale z widokiem na przyszłość. W tych ciężkich czasach chcemy podkreślić, że chcielibyśmy zaprezentować pewnego dnia model F120. Tymi słowami Stefano Domenicali, szefa teamu F1 Ferrari zaczęła się konferencja prasowa podczas debiutu F60 w Mubello. W naszych genach jest utrzymanie ciągłości tego sport i dlatego patrzymy w przyszłość. Optymistycznym wzrokiem zapatrujemy się na cały ten sport, nawet w tym ciężkim okresie. Jestem przekonany, że uda się przetrwać Formule 1, tą krytyczną sytuację i będzie silniejsza niż kiedykolwiek. Takie jest główne zadanie Ferrari – starty w Formule 1.

Domenicali mówił także o celach zespoołu na sezon 2009, który zaczyna się 29-ego marca na torze Albert Park w Melbourne. Pozostać na szczycie. W ciągu ostatnich 10 lat wygraliśmy ośmiokrotnie. Projekt F1 był niezwykle trudny do realizacji, osiągnąć to co zaplanowaliśmy. Podczas ostatnich miesięcy wprowadzaliśmy kilka zmian, szukaliśmy rozwiązań by zredukować koszty produkcji i utrzymania bolidu. Zmiany te odbyły się na technologicznym przygotowaniu samochodu. Było znacznie więcej wyzwań i zmian technologicznych, które było trzeba wykonać w krótkim czasie. Myslę, że ten kto będzie potrafił najlepiej wykorzystać nowe przepisy ten będzie dominował nad innymi zespołami. Każdy chce dowieść z wyścigu do domu jak najwięcej.

Prezes Ferrari mówił także o organizacji działu sportowego Ferrari: Potrzebujemy stałego wzrostu. Wykonujemy wiele zmian organizacyjnych, aby poprawić każdy element zespołu tak by był najsilniejszy.

Jeśli chodzi o ogólne zdanie na temat Formuły 1 w ostatnim czasie Domenicali powiedział: Ferrari stoi w pierwszym rzędzie do pomocy Formule 1. Myślę, że Luca di Montezemolo ma wielki wkład w pomoc F1. Cele, struktury i realia zespołów są różne, ale wszyscy pracujemy na wspólne dobro. Właśnie dlatego w tym ciężkim okresie walczące ze sobą drużyny w naszym sporcie są tak zjednoczone. Nikt nie chce sprzeciwiać się FIA, ale to logiczne, że każdy chce mieć prawo głosu, ponieważ to my wszyscy tworzymy Formułę 1. W 2009 roku zespoły dały znać, że coś im się nie podoba i mogły od razu szukać rozwiązania, jest to bardzo ważne. Jesteśmy dopiero na początku zmian i wszyscy razem z inżynierami pracujemy każdego dnia by uzdrowić Formułę 1 od strony organizacyjnej. To czego ten sport potrzebuje to stabilność oraz plan, w którym kierunku to wszystko pójdzie, ponieważ ci którzy inwestują w F1 chcą wiedzieć co będzie dalej. Mamy sponsorów, którzy wspierają nas od dłuższego czasu i wierzą w sport motorowy. W 2009 roku będzie panował duży bajzel w zakresie sportowym i politycznym.

Domenicali mówił o kierowcach, że są bardzo zmotywowani i będą dziś testować nowy saomochód, który jest całkowicie nowym projektem. W tej chwili analizujemy dane i przygotowujemy się do pierwszej jazdy. Wiemy, że z niektórych punktów widzenia to będzie bardzo przełomowy sezon.

Odnosząc się do systemu KERS, zaprezentowanym w 2009, Domenicali powiedział: Mamy tu małą niespójność w zamiarach, które zostały omówione z innymi zespołami. Wtedy kiedy mamy ograniczać koszty wprowadzamy całkowicie nowy system. Na szczęście możemy sami decydować czy chcemy rozwijać ten system, ale najpierw musi przeprowadzić symulacje czy znacząco odbije się on na osiągach. Dzisiejszy dzień jest bardzo ważny, ponieważ zamierzamy przetestować nowy system po raz pierwszy na torze. Nie spodziewam się niespodzianek, ale zobaczymy jak to będzie sprawować się na torze. Jak wiecie testy zostały ograniczone do 15 tys. km podczas całego roku i nie ma możliwości przetestować systemu w trakcie sezonu. Mam nadzieje, że testy i symulacje wykorzystamy jak tylko to możliwe. Jak już powiedziałem musimy pracować nad wieloma rzeczami, ale naszym priorytetem jest niezawodność. Awaryjnością w zeszłym roku przypłaciliśmy wysoką cenę, w tym roku musimy wprowadzić system KERS, który będzie bezawaryjny. Sprawdzimy to dzisiaj, ponieważ system jest zainstalowany w samochodzie.

Jeden z dziennikarzy zapytał o błedy ludzkie, które miały miejsce w zeszłym roku zostaną naprawione: Wprowadziliśmy kilka procedur, które odbiją się na ogólną niezawodność, powiedział Domenicali. Ludzkie błedy charakteryzują każdy team, dzięki temu wyścigi stają się sportem ludzi, a nie maszyn. Będziemy starać się poprawić procedury na wielu płaszczyznach. Jednak błędy ludzkie zawsze będą częścią tego sportu.

Domenicali mówił też o okresie przygotowawczym do sezonu: Nowe przepisy spowodują przewrót w tym co się będzie działo podczas weekendów Grand Prix. Kierowcy będą odgrywali najważniejszą rolę, jeśli system będzie działał w 100% kierowcy będą mieli znacznie efektywniejszy bolid, to z kolei odbije się na dziesiętnych sekundy. Mamy nowe opony, prędkość obrotowa silnika jest inna, staramy się znaleźć najlepsze rozwiązanie. Mamy też nową aerodynamikę, w tym sezonie kierowcy będą odgrywali ważniejszą rolę niż zazwyczaj.

Jeśli chodzi o cięcia kosztów Ferrari i innych zespołów Domenicali powiedział: Trudno mówić coś na ten temat, ponieważ w każdym zespole jest inaczej. Staraliśmy się razem z FOTA zmniejszyć koszty rywalizacji. W najlepszym wypadku możemy ująć to procentowo, bo ewoluacja w zespołach jest różna. Reorganizacja w Formule 1 nie może dotyczyć części technologicznej, ale za to musimy bardziej się przykładać przy produkcji bolidów. Nadmiar wydanych w poprzednim roku musi być zmniejszony, ale już wiemy jak tego dokonać.

Ostatnie pytania dotyczyły nowego inżyniera, który został przydzielony dla Kimiego Raikkonena, dostawie silników dla Hondy i wkład Michaela Schumachera: O pozycji Andrea Stella jako inżyniera Kimiego Raikkonena zdecydowaliśmy już w zeszłym roku.  Muszę przy okazji podkreślić jak wielki wkład w jazdę Kimiego miał Dyer w zeszłym sezonie. Jeśli chodzi o dostarczenie silników Hondzie to w tej chwili to nie możliwe. Michael jest jedyną osobą, która ma doświadczenie jazdy na slickach i razem z Luca Badoerem będą mieli bardzo duży wkład.

Pod koniec miesiąca Kimi weźmie udział w rajdzie: Mamy bardzo dobre relacje z naszymi kierowcami. Skrytykowaliśmy Schumachera, kiedy wolał grać w piłkę podczas Grand Prix. Pozwoliliśmy wystartować w ciągu dwóch dni, będzie to dwa dni testów dla niego, mimo, że to nie Formuła 1.

Ferrari zaprezentowało bolid na sezon 2009

Posted by Filip Grela | Formuła 1, Premiery | poniedziałek 12 Styczeń 2009 18:02
102.jpg F60 jest 55 bolidem zbudowanym przez Ferrari specjalnie do rywalizacji Formuły 1. Nazwa nowego samochodu została wybrana czy uczcić sześćdziesiątą edycję mistrzostw świata Formuły 1. Od zapoczątkowania cyklu Grand Prix w 1950 roku Scuderia Ferrari brała udział w każdym sezonie.

Projekt, który nosi nazwę roboczą 660 został zaprojektowany w celu spełnienia nowych przepisów, wchodzących w tym roku. Zastosowano wiele nowych elementów między innymi nowe rozwiązania, które zostały opracowane przez ferrari_f60_f2008_front.jpg grupę OWG (Overtaking Working Group) założoną FIA we współpracy z teamami. Nowe rozwiązanie ma umożliwić wyprzedzanie przez co rywalizacja na torze stanie się bardziej interesująca. Przednie skrzydło ma w środkowej części płaską podstawę, która unosi się po bogach, ponadto skrzydło jest znacznie szersze. Skrzydło nie może mieć otworów, które charakteryzowały bolidy Ferrari w przeciągu kilku ostatnich lat. Pozostałe teamy także muszą stosować element tego typu.

Pozostałe urządzenia aerodynamiczne są znacznie zmniejszone: tylne skrzydło jest wyższe i węższe niż w przeszłości, a dyfuzor został przeniesiony do tyłu. Zmiany pozwalają obrać różne drogi bocznych wlotów czy elementów ochronnych: wloty strumienia powietrza zostały zmniejszone i przeniesione do tyłu, z kolei wyższe elementy z tyłu bolidu ułatwiają wylot strumienia powietrza.

Nowe przepisy dotyczące aerodynamiki odbiły się także na zmienionym zawieszeniu, ponieważ te elementy nie mogą być już tych samych rozmiarów. System zawieszenia został przeprojektowany, by osiągnąć prawidłową wagę całego bolidu.

Projekt 660 uwzględnia także dwie inne znaczące zmiany w nowych przepisach: możliwość używania systemu ferrari_f60_f2008_side.jpg odzyskiwania energii kinetycznej (KERS) i przywrócenia opon typu slick. KERS w F60 został zaprojektowany przy współpracy z Magneti Marelli, został zamontowany centralnie na silniku pod dolną częścią ramy. W prace nad KERS zostały zaangażowane wszystkie działy Gestione Sportiva. Powrót do opon bezbieżnikowych jest kolejnym elementem opracowanym przez OWG. Z tego powodu została zainstalowana klapka na przednim skrzydle, która może być sterowana przez kierowcę podczas jazdy.

Oprogramowanie do sterowania tym podzespołem również zostało zaprojektowane w Maranello. Skrzynia biegów został przeprojektowana w celu optymalizacji wydajności aerodynamicznej samochodu. Skrzynia biegów nadal jest wykonana z karbonu i nadal jest zamontowana wzdłużnie. Skrzynia biegów posiada przełącznik prędkości. Układ hamulcowy został zaprojektowany od podstaw przez Brembo. Kolejną ważna zmianą wprowadzoną w tym roku przez FIA we współpracy z FOTA (Formula One Team Association) jest redukcja kosztów operacyjnych zespołów. Jeśli chodzi o silnik, zachował montowane wzdłużne i nadal ma konstrukcję nośną. Nowe przepisy przepisują użycie tylko 8 wyścigów podczas 17 weekendów, w których odbędą się Grand Prix.

3237167465_780199162f_o1.jpg W związku z tym maksymalna prędkość obrotowa silnika została obniżona do 18 000 obr./min., a przebieg docelowy jest obecnie szacowany na 2500 km. Ponadto zostały dokonane zmiany w kielichach dolotowych, umiejscowieniu wtrysków i konfiguracji układu wydechowego. Zmiany w przepisach stawiają niezawodność na pierwszym miejscu, Shell odegrał najważniejszą rolę w określeniu olejów smarnych do silnika i skrzyni biegów.

Jak zwykle ważna rolę w zaprojektowaniu nowego bolidu odegrali partnerzy technologiczni. Oprócz wspomnianego Shella, duży wkład miało Centrum Badawcze FIAT, szczególnie przy wykorzystaniu systemów symulacyjnych. Kolejnym partnerem jest Brembo, które zaprojektowało nowy system hamulcowy. Tradycyjnie dużą uwage przywiązywano do wybrania i optymalizacji użytych materiałów w trakcie projektowania i kontroli jakości. Mają one na celu maksymalizację wydajności przy jednoczesnym zachowaniu możliwie najwyższego poziomu bezpieczeństwa.

Specyfikacja techcznina

Podwozie
Rama: Kompozyt plastra miodu z włókna węglowego
Dyferencjał antypoślizgowy: Wzdłużnie zamontowany, produkcji Ferrari
Skrzynia biegów: Sekwencyjna, półautomatyczna, sterowana elektronicznie. 7 biegów + wsteczny
Tarcze hamulcowe: Brembo wykonane z włókna węglowego
Zawieszenie Niezależne, sterowanie sprężynami przednimi i tylnymi przez push-rod
Waga (z płynami i kierowcą): 605 kg
Felgi: BBS (przód i tył) 13 cali
KERS: zaprojektowany przez Ferrari przy współpracy z Magneti Marelli

Silnik
Typ: 056
Cylindrów: 8
Blok cylindrów: odlany z aluminium w układzie V 90°
Zaworów: 32, pneumatyczne
Pojemność 2398 cm3
Średnica cylindra: 98 mm
Waga: poniżej 95 kg
Układ wtryskowy: Cyfrowy, elektroniczny, zaprojektowany przez Magneti Marelli
Układ zapłonowy: Statyczny, elektroniczny, zaprojektowany przez Magneti Marelli
Paliwo: Shell V-Power ÜLG-66L / 2
Oleje: Shell

Premiera nowego bolidu F1 odbędzie się w poniedziałek

Posted by Filip Grela | Formuła 1 | wtorek 6 Styczeń 2009 8:45

ferrari_f2008.jpg Ferrari ogłosiło, że nowy bolid Formuły 1 na sezon 2009 zostane zaprezentowany w Maranello w przyszły poniedziałek (12-ego stycznia). Pierwsza jazda bolidu odbędzie się tego samego dnia na torze testowym Ferrari, za kierownicą zasiądzie Felipe Massa. Oczekiwania wobec nowego samochodu to odzyskanie tytułu mistrza świata kierowców oraz obronienie mistrzostwa świata konstruktorów.

Nowy bolid będzie całkowicie nowym samochodem dostosowanym do nowych przepisów FIA. Zmiany obejmują opony typu slick, zmodyfikowaną aerodynamikę oraz system odzyskiwania energii kinetycznej. Wersja, która zostanie przedstawiona w Maranello to samchód rozwojowy, który będzie modyfikowany, aż do pierwszego Grand Prix sezonu w Australii. Znane są już premiery kolejnych teamów, Toyota przedstawi swój bolid 15 stycznia, dzień później McLaren, a 19 stycznia nowy samochód zaprezentuje Wiliams. Premiera bolidu BMW odbędzie się dzień po premierze Red Bull Racing 9 lutego.

Tymczasem Ross Brawn, szef Honda Racing powiedział Autosport, że prowadzone są wstępne rozmowy na temat stosowania w jego bolidach silników Ferrari. “Honda już zdecydowała, że nie będzie dostarczać nam silników, więc skontaktowałem się z Ferrari, powiedział Brawn dziennikarzowi magazynu. Jeszcze nie podpisaliśmy umowy, ale naprawdę dooceniam pomoc prezesa Luca di Montezemola i Stefano Domenicali. To tak jakbyśmy chodzili do jednej klasy w liceum, wciąż uważają mnie za jednego z nich.

Ferrari odniosło się również do kontrowersyjnego systemu sygnalizacji świetlej w boksach, który został wprowadzony podczas ostatnich trzech Grand Prix ubiegłego sezonu. Ten system kosztował Felipe Massę zwycięstwo w Singapurze, napisał Autosport. Możemy potwierdzić, że planujemy używać ponownie sygnalizacji świetlej w boksach. Niebawem będziemy testować modyfikację i zobaczymy jakie będą postępy, powiedział rzecznik prasowy Ferrari redaktorowi Autosport. W tym samym czasie szef zespołu mechaników, Luca Baldisserri powiedział magazynowi La Stampa: Przenalizowaliśmy błędy popełnione w 2008 i udoskonaliliśmy system. System elektroniczny będzie pilnował czy wąż paliwa jest odłączony.

transport kontenerów | taniebilety autokarowe | serwis mitsubishi warszawa | Montujemy autogaz | wynajem busów warszawa | wózki widłowe | Przewozy autokarowe | Rozrywkowy katalog stron